31 lipca 2017

Budowa trenażera czołgowego postępuje

Prace nad trenażerem mimo wakacji idą dość szybko. Rama została poddana śrutowaniu i malowaniu proszkowemu. Wcześniej na podstawie niewielkich zachowanych fragmentów oraz fotografii wykonaliśmy rurową nadstawkę – szkielet błotników. Wstawiliśmy silnik ze skrzynią biegów, oraz zrekonstruowane szkielety siedzeń. Drogą wymiany z Dyrekcją Pilskiego Muzeum Wojskowego pozyskaliśmy pedały od czołgu, peryskopy mechanika i manetkę gazu ręcznego. W zamian oddaliśmy jedno oryginalne koło trenażera (należy przypomnieć, że prototyp pojazdu powstał właśnie w Pile) oraz skrzynkę bezpieczników z czołgu t-34, która posłuży do innej rekonstrukcji. Zaprzyjaźniony kolekcjoner z Gorzowa podarował nam zbiornik paliwa z dwucylindrowej Syreny, taki jaki stosowany był w trenażerze. Zbiornik jak inne części został oczyszczony i polakierowany. Udało się też pozyskać, tym razem odpłatnie, sprzęgła z Lublina 51 oraz „namierzyć” hamulce taśmowe od Stara i przekładnie łańcuchowe. Aktualnie trwa wykonywanie brakujących piast oraz zestawianie elementów. Mnóstwo rzeczy jest do wymyślenia; brakuje wielu elementów z układu sterowania, a także wałów i innych elementów związanych z przeniesieniem napędu ze skrzyni biegów do kół napędowych. Brakuje też wielu elementów z wyposażenia czołgowego – tu pomoc zadeklarowały Wojskowe Zakłady Inżynieryjne z Dęblina. Później przyjdzie czas na gąsienice, układ elektryczny, „oblachowanie” podwozia i nadstawkę.

Na Pikniku Naukowym zbliżającego się Lubelskiego Festiwalu Nauki już jest co pokazać, a przez 2 miesiące na pewno sporo przybędzie. Oprócz budowy trwają intensywne poszukiwania „know-how”, ostatnio  np. w Podlaskim Muzeum Techniki Wojskowej w Bielanach-Wąsach i Mazurskim Muzeum Sprzętu Wojskowego w Mrągowie.

Link do poprzedniej relacji:

http://www.pollub.pl/pl/news/get/id/6922

dr inż. Leszek Gardyński

Opiekun KN Inżynierii Materiałowej